METODY POMIARU PROMIENIOWANIA JĄDROWEGO CZ. II

Przy dalszym zwiększaniu napięcia jedna para jonów wytworzonych w komorze wywołuje jonizację lawinową, powstaje silny impuls prądu jonizacji, którego wartość jest niezależna od jonizacji początkowej. Przyrząd pracujący na tej zasadzie nazywamy licznikiem Geigera-Miillera. Dalsze zwiększanie napięcia prowadzi już do ciągłego wyładowania między elektrodami komory (rys. 3).

Liczniki Geigera-Miillera są znacznie czulsze od komory jonizacyjnej i mogą służyć do detekcji promieniowania o bardzo niewielkim natężeniu. Schemat takiego licznika pokazany jest na rys. 4. Wzdłuż szklanej osi cylindrycznej rurki, której ścianki od wewnątrz pokryte są warstwą przewodzącą stanowiącą katodę, naciągnięty jest cienki drut metalowy. Rurka napełniona jest gazem (zwykle argonem), którego ciśnienie wynosi kilkadziesiąt milimetrów słupa rtęci. Do elektrod przyłożone jest wysokie napięcie rzędu 700-1000 V. Jeżeli do wnętrza licznika przejdzie cząstka a lub /? albo też szybki elektron, który powstał w wyniku oddziaływania kwantu y na materię ścianek licznika, t0 wywoła on jonizację gazu zawar- °cmqh tego w liczniku. Elektrony wtórne poruszając się w kierunku nitki stają sie coraz szybsze i nabywają energię wystarczającą do dalszej jonizacji gazu. Rozpoczęty w ten sposób proces jonizacji rośnie jak lawina i doprowadza do powstania wyładowania wzdłuż całej długości licznika. Wyładowanie wytwarza impuls na oporze wejściowym licznika R. Impuls ten jest następnie wzmacniany i rejestrowany w specjalnych przyrządach elektronowych. Przyrząd taki zwany przelicznikiem widzimy na rys. 5.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>