ROLNICZE WYKORZYSTANIE ŚCIEKÓW MIEJSKICH

W ściekach miejskich znajdują się związki azotu, potasu i fosforu o dużej wartości nawozowej, duże ilości tłuszczów, które mogą być wykorzystane do wyrobu mydła i smarów: również przy fermentacji tych ścieków otrzymać można gaz gnilny o wartości opałowej około 6000 Kcal/m3. Przykładowo można podać, że ścieki miejskie od 1000 mieszkańców wystarczą całkowicie dla użyźnienia około 70 ha ogrodów warzywnych. Ze ścieków odpływających w ciągu miesiąca od 10 000 mieszkańców można otrzymać około 3500 m:! gazu palnego. Przyrost plonów na łąkach i polach nawadnianych ściekami jest bardzo duży. Zbiór siana przekracza nie- jednokrotnie 150 q z 1 ha. Łąki w dolinie Neru nawadniane ściekami m. Łodzi dają plony przekraczające 100 q z 1 ha, podczas gdy przed nawadnianiem osiągano tam zaledwie do 20 q lichego siana.

Rolnicze wykorzystanie ścieków miejskich ma bogatą tradycję, już bowiem w połowie XVI w. zanieczyszczone wody Bolesławca skierowywano do nawadniania 15 ha łąk położonych nad rzeką Bobrawą. Od 1871 r. wody ściekowe Gdańska przestały zanieczyszczać koryta Motławy, Raduni, Martwej Wisły i miejskich kanałów żeglowych dzięki odprowadzeniu tych wód na pola irygacyjne w Siankach (rys, 7), Ścieki miejskie i przemysłowe

Wrocławia skierowane zostały od 1891 r. również na pola irygacyjne. W końcu ubiegłego i w bieżącym stuleciu część zakładów przemysłowych nie chcąc wchodzić w kolizję z zarządzeniami wzbraniającymi zanieczyszczania wód publicznych zaczęła oczyszczać swe ścieki łącząc to z ich rolniczym wykorzystaniem. I tak np. szereg cukrowni, gorzelni i krochmalni rozpoczęto wykorzystywać dla celów rolniczych swe wody ściekowe. W latach 1922-24 przeprowadzono próby nawadniania różnych użytków rolnych odpowiednio przygotowanymi ściekami z roszarni lnu.

Jednak tragiczny łańcuch omyłek i lekceważenie sprawy zanieczyszczeń arterii wodnych zaczyna się gdzieniegdzie już zamykać, wody rzeczne stają się całkowicie niezdatne do użytku.

Woda czysta staje się coraz rzadsza i cenniejsza, miejsca ujęcia wód odsuwają się coraz dalej od miejsc ich użytkowania, a drogi przerzutowe stają się coraz dłuższe i kosztowniejsze. Nadmiernie eksploatowane zasoby wód gruntowych zmniejszają się, a pierwotne poziomy hydrostatyczne ulegają trwałym obniżeniom.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>