WYTWORNICE PARY

Przy ciśnieniu 225 ata i temperaturze 343°C woda i para mają, jak wiadomo, tę samą gęstość. W tych warunkach woda zamienia się bezpośrednio w parę,’bez zjawiska wrzenia. Nie zachodzi przy tym ani zmiana w objętości, ani pochłonięcie ciepła utajonego parowania. Dlatego też wytwornice pary na parametry nadkrytyczne nie potrzebują walczaka. Ostrożne obliczenie wskazuje, że przechodząc z najwyższych stosowanych dziś parametrów rzędu 150 ata i 600°C, z jednym przegrzewem międzystopnio- wym do temperatury 560°C, na około 350 ata i 650°C, z dwukrotnym przegrzewem międzystopniowym w trakcie ekspansji, otrzymuje się dla jednostki o mocy 200 000 kW – 5 do 6% wzrostu sprawności całkowitej siłowni. Oszczędność ta oznacza około 25 000 do 30 000 ton węgla rocznie dla jednego zespołu tej mocy. Jest to oszczędność olbrzymia i ona tłumaczy właśnie ten nieprzerwany pęd do realizacji coraz wyższych sprawności. Dla podanych parametrów początkowych 150 ata i 600°C, z jednym przegrzewem międzystopniowym do 560°C, sprawność termiczna turbiny wynosi około 46%, a sprawność całkowita siłowni z uwzględnieniem strat kotła i rozruchu energii na potrzeby własne wynosi około 39%, tj. już więcej aniżeli dla silnika Diesla (rys. 22, 23, 24). Dla parametrów ponadkrytycznych 350 ata i 650°C z dwoma przegrzewami międzystopniowymi sprawność ta przekracza 50% dla samej turbiny, a 41% dla siłowni.

Dla realizacji tych wysokoprężnych i wysokotemperaturowych obiegów otrzymują turbiny często podwójne osłony, pomiędzy którymi prze- strzeń wypełnia się parą o pośrednim ciśnieniu, np. 30 ata. To pozwala uporać się z trudnym zagadnieniem szczelności złącza w płaszczyźnie podziału poziomego osłony (rys. 25 i 26).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>